Już od jakiegoś czasu wiemy, że nasz Rząd planuje podwyższyć akcyzę na papierosy – o ile? O pięć procent począwszy od 2014 roku. Eksperci ostrzegają, iż zmiana ta wpłynie na zmniejszenie wpływów do budżetu Państwa. Rozwinie się jeszcze bardziej szara strefa, a także rynek papierosów elektronicznych. Odnosząc się do danych zebranych przez Komisję Europejską w lipcu bieżącego roku niemal 85 procent ze średniej ceny paczki papierosów w Polsce są podatkami. W tym rankingu przed nami znajduje się wyłącznie Grecja oraz Wielka Brytania. Natomiast około 40 procent opodatkowania papierosów w Polsce to akcyza, w wysokości 188 zł za 1000 papierosów. Resztę stanowią tak zwana akcyza od ceny sprzedaży – jest to ponad 31 proc. całkowitej ceny detalicznej oraz podatek VAT.

Resort finansów obliczył, że po wspomnianej podwyżce akcyzy na wyroby tytoniowe o następne 5 procent, paczka papierosów zdrożeje o złotówkę. Komisja Europejska walcząc o ograniczenie palenia w Unii Europejskiej nałożyła na swoje państwa członkowskie minimalną akcyzę wynoszącą łącznie 60% średniej ważonej ceny paczki papierosów, ale co najmniej 90 euro od 1000 papierosów. Zdaniem znanego partnera i doradcy podatkowego w CMS Cameron McKenna, zamiast akcyzy procentowej od ceny papierosów podwyższona powinna być tylko aakcyza kwotowa. Taki model został przyjęty między innymi w Danii, Irlandii, Holandii oraz Szwecji. We wszystkich tych krajach akcyza procentowa wynosi mniej niż 10% ceny paczki papierosów. Znacznie wyższe są za to akcyzy kwotowe w Irlandii wynosi niemal 240 euro od 1000 papierosów, a w pozostałych wymienionych krajach około 160 euro.

Share →

Dodaj komentarz